Fokus: Najtrudniejsze jest dla mnie ciągłe zabieganie o uwagę

fot. Jadwiga Janowska dla Ultramaryny

Dzisiaj o tym, co wszyscy lubimy najbardziej – tekst z ksywami. Przeżyłem w tym hiphopowym świecie już naprawdę wiele: awantury z menedżerami, kłótnie z raperami, fochy, groźby i tego typu historie. Jednak z czymś takim spotkałem się po raz pierwszy. Raperzy, jak to raperzy, dbają o swój wizerunek, kalkulują i podczas autoryzacji nierzadko wycofują się z wcześniej wypowiedzianych słów. Mają do tego prawo, ale jeżeli ktoś odsyła mi wywiad, którego… nie było, to zaczyna robić się dziwnie. Takim ananaskiem okazał się Fokus. Gość postanowił wykreślić kilka moich pytań i w ich miejsce wpisać własne, takie, na które sam chciałby odpowiedzieć. Odesłał mi więc rozmowę, w której są fragmenty, gdzie gada z samym sobą, tłumacząc, że musi… dbać o swój wizerunek i unika trudnych tematów. Spoko, ale ty o wizerunku mogłeś myśleć jakieś 15 lat temu, kiedy Doda woziła cię na skuterze po Warszawie w teledysku.

A tutaj link do finalnej wersji wywiadu – oczywiście te fragmenty, gdzie Fokus gadał sam ze sobą zostały usunięte.