Siedem Cali: Red

Dzisiejsza odsłona „Siedmiu Cali” jest wyjątkowa albowiem okazja jest lekko wyjątkowa – w środę blog „Vinyle Reda” obchodzi swoje pierwsze urodziny. Gościem dzisiejszego odcinka jest osoba, bez której blog nie miałby racji bytu – Ernest RED Ivanda! Ernest swój pierwszy rapowy skład założył mieszkając jeszcze w Szwajcarii, grupa nosiła nazwę „Skills Of Funk”. Po zakończeniu działalności zespołu (samobójstwo jednego z członków grupy) Red przeniósł się do Nowego Jorku gdzie został zatrudniony w kultowym labelu – Def Jam. Po przeprowadzce ze Stanów do Polski, Red poznaje grupę Thinkadelic i siłą rzeczy staje się członkiem Obozu TA. Red wydał kilka płyt poza Obozem TA, m.in. wspólne płyty ze Spinachem czy kultowy album producencki Al-Hub z 2002 roku. Ernest dał się również poznać w telewizji – prowadził on bowiem takie programy jak MTV Squad czy RBK Hip-hop emitowany przez Polsat.

Na koniec napiszę kila ważnych dla mnie słów – wszyscy Ci raperzy, krytycy muzyczni i inni „fanatycy” tej muzyki, którzy tak mocno hejtują obecne działania Reda na scenie muzycznej, wszyscy oni nawet razem wzięci nie mają w połowie takiej wiedzy na temat hip hopu jaką ma Red! To tak przy okazji Waszych pytań – jaki ja mam stosunek do grupy Monopol i dlaczego akurat opisuję Vinyle Reda a nie płyty kogoś innego.

1.Wytwórnia z której płyty możesz kupować w ciemno?

Z żadnej w naszych czasach. Natomiast kiedyś to mogłem kupować wszystko z Loud Records, Wild Pitch Records, z wytwórni Payday czy Def Jam (choć tak naprawdę to woski dostawałem od nich za darmo hehe).

2.Płyta która ma według Ciebie najlepszą okładkę?

A Tribe Called Quest – Midnight Marauders. Twarze wszystkich raperów w tle. Znasz się na rapie? To wiesz kto jest na okładce z tyłu i z przodu. Nie wiesz? To jeszcze długa droga przed Tobą synek.

3.Album który zabrałbyś na bezludną wyspę?

Slick Rick – The Greatest Adventures of Slick Rick! Flow, storytelling, bity Dj Vance Wright’a. Nie mam pytań! Mistrz!

4.Twój ulubiony producent ze złotej ery?

Oczywiście, że Dj Premier (ale od 1988 do 1998 roku), Pete Rock. Dla mnie największym królem był Eric Sermon – koleś wiele razy zmieniał styl. Porównaj sobie pierwszy album Epmd, pierwszy album Redmana a później posłuchaj drugiego Redmana czy dwie solowe płyty Sermona – KOZAK!

5.Płyta która zrobiła ostatnio na Tobie największe wrażenie?

Deadmau5 – Random Album Title.

6.Raper z najlepszym flow w Polsce?

Eis.

7.Jak oceniasz kondycję polskiego vinyla?

Chyba dobrze jeśli mój brat Misztal ogarnia tego fotologa:)

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz