2018 rok przyniesie nowy album Plasha

Zdjęcie – Gniewko Głogowski.

Obecnie mieszka w Żorach, ale to rodzinna Nowa Huta zawsze będzie dla niego miejscem, z którym pozostanie najbardziej związany. Nie przypadkowo wspominam o krakowskiej dzielnicy – Plash ukończył właśnie prace nad najbardziej osobistą płytą w jego przygodzie z muzyką. Szczegóły poniżej.

Nad krążkiem pracowałem blisko cztery lata. To długo, ale warto wspomnieć, że po drodze uwikłany byłem w kilka innych projektów. Dopiero od niedawna miałem na tyle czasu, by w pełni oddać się pracy nad albumem. Bardzo chciałem, aby wszystko zrealizowane zostało tak, jak to sobie wyobrażałem i zaplanowałem. Do produkcji krążka podszedłem klasycznie, dlatego też cały oparty jest na samplach z winyli – samplowałem w większości płyty z lat 70. Naprawdę mnóstwo czasu spędziłem z moimi maszynami i… sporą ilością kawy w stosach płyt. Na albumie usłyszycie czterech raperów ze Stanów Zjednoczonych. Niedawno w sieci pojawiła się informacja, że pierwszym z nich jest Jamalski. Zrobiłem z nim numer kilka lat temu, ale dopiero w ostatnim czasie wykonaliśmy kilka poprawek i jesteśmy strasznie zadowoleni z efektu. O reszcie gość na razie nie chcę mówić. Na płycie usłyszycie moje stanowisko w sprawie kilku naprawdę ważnych – szczególnie dla mnie – tematów. Jak to zrobiłem? Nie udzielam się przecież wokalnie. Podrzuciłem raperom tematy na kawałki, skity, wymyśliłem także teledyski i naturalnie muzykę. Analogowy mix i mastering powierzyłem DJ-owi Epromowi. Współpraca z Michałem to czysta przyjemność, a ja przywiązuje wagę do tego, komu oddaje lata swojej roboty. Na chwilę obecną musimy dokończyć tylko poprawki związane z okładką (autorem jest niezawodny Nawer) i materiał leci do tłoczni. Album ukaże się na winylu i kompakcie. W środku znajdziecie 14 premierowych kawałków. Konkretnej daty premiery jeszcze nie znam. Niebawem pojawią się pierwsze klipy promujące mój krążek. Czuję, że mam wsparcie wielu ludzi, którzy zawsze czekają na moje nowe rzeczy, jest to naprawdę budujące. Dziękuje, że ze mną jesteście. Pokój” – Plash.

Leave a comment

%d bloggers like this: