Szacunek za klasyk

Pamiętam jak dwa lata temu – podczas wywiadu – podpytałem Pelsona o Janka Otsochodzi, powiedział mi wówczas: „Siedziałem z jego tatą w ławce przez większość podstawówki. Później przenieśli mnie do innej klasy, gdzie była Agnieszka – jego mama. Znam jego całe życie, uciekaliśmy do jego taty, do domu na wagary, gdzie piliśmy browary i spędzaliśmy czas oglądając filmy (śmiech). Znam ich wszystkich, to są dzieciaki z mojego osiedla. Pamiętam jak urodził się Miłek (Otsochodzi), pamiętam jego urodziny w McDonaldzie, gdzie wpadliśmy z Vieniem. Miłek przychodził na nasze koncerty jak był mały, jego matka go puszczała, bo wiedziała że ja tam jestem i będzie spoko. Miłek to nasz ziom (śmiech). Chciałbym z nim coś nagrać, bo to jest piękna historia”.

Cholernie cieszę się, że w końcu (!) udało im się spotkać w jednym kawałku, i to w kawałku utrzymany w klimacie lat 90. Fajny moment w historii polskiego hip-hopu. Tym bardziej, że to – prawdopodobnie – jeden z ostatnich kawałków jaki nagrał Pelson.

„Ten numer trochę wyrwał mnie z czeluści, bo tak naprawdę ja już od jakiegoś czasu jestem poza muzyką. Mógłbym powiedzieć, że to jest mój ostatni track, aczkolwiek jedna z płyt Molesty nazywała się „Nigdy nie mów nigdy”. Ja w tej chwili jestem już w świecie sportu i to na nim się koncentruję. Mówiłem sobie, że to już koniec, ale pojawił się ten projekt, zobaczyłem, że jest w niego zaangażowanych sporo osób, że jest duży budżet na klip, że jest Janek, z którym łączy nas wiele wspólnych rzeczy. I pomyślałem, że fajnie jest zakończyć w taki sposób. Poza tym zaczynam swoją zwrotkę od wersu: historia zatoczyła koło. Wiesz, ja kiedyś nawet wpadłem z Vieniem na urodziny małego jeszcze Janka, daliśmy mu w prezencie płytę. A teraz on jest w Asfalt Records, ma swój lot, jest rozpoznawalny. To połączenie przez historię, która jest już za nami to fajny moment na powiedzenie sobie: dobra, już starczy” –
powiedział kilka dni temu dla portalu newonce.net.

Poniżej teledysk. Mój wywiad z Pelsonem – z 2015 roku – przeczytać można tutaj.


 

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*



%d bloggers like this: